Jesienią 2023 roku mieszkańcy powiatu nyskiego ponownie zaglądali do oświadczeń majątkowych samorządowców. Dokumenty pokazywały, ile w 2022 roku zarabiali burmistrzowie i wójtowie, jakie mieli oszczędności oraz nieruchomości.
Największe zainteresowanie budziły oczywiście pensje włodarzy miast i gmin. Ludzie porównywali zarobki i sprawdzali, kto osiągał najwyższe dochody.
W dokumentach pojawiały się konkretne informacje o wynagrodzeniach za pracę w urzędach. Część samorządowców miała też dodatkowe źródła dochodu. Chodziło między innymi o wynajem mieszkań, gospodarstwa rolne albo wcześniejszą działalność zawodową.
Mieszkańcy zwracali uwagę również na majątki lokalnych władz. Oświadczenia pokazywały, kto miał domy, mieszkania, działki czy większe oszczędności na kontach bankowych. W niektórych przypadkach pojawiały się też kredyty i inne zobowiązania finansowe.
Publikacja takich danych od lat budziła emocje. Dla wielu osób był to sposób na sprawdzenie sytuacji finansowej ludzi zarządzających miastami i gminami.
Dokumenty były jawne, dlatego każdy mógł je przeczytać. W praktyce niemal co roku wywoływało to dyskusje o zarobkach samorządowców i pieniądzach w lokalnej polityce.
Nie brakowało też komentarzy mieszkańców, którzy porównywali pensje włodarzy do zarobków zwykłych pracowników. Szczególnie wtedy, gdy w gminach pojawiały się problemy finansowe albo rosły koszty życia.